W pierwszej części spotkania radomianie, którzy wyszli teoretycznie mocniejszą jedenastką toczyli wyrównany bój z zespołem Jacka Grembockiego. Klarownych sytuacji podbramkowych zarówno z jednej jak i z drugiej strony zbyt wielu nie było, ale to zieloni mieli dogodniejszą okazję do objęcia prowadzenia. W samej końcówce pierwszej połowy po składnej akcji na jeden kontakt Daniela Barzyńskiego, Mateusza Fryca i Pawła Tarnowskiego, ten ostatni stanął oko w oko z Adrianem Bieńkiem, lecz niestety uderzył nad bramką. Kilka minut wcześniej gospodarze domagali się rzutu karnego po faulu na Kacprze Tatarze, ale sędzia uznał, że interwencja Piotra Banasiaka była zgodna z przepisami.
Po zmianie stron w barwach Radomiaka na środku pomocy zaprezentowało się dwóch juniorów: Damian Stencelewicz i Patryk Zięba. Z początku byli oni chyba nieco spięci w potyczce z bardziej doświadczonymi graczami Znicza, ale z upływem czasu radzili sobie znacznie pewniej. Zdecydowanie inicjatywę od początku drugiej połowy przejęli pruszkowianie. Najpierw piłka po dwóch groźnych uderzeniach z dystansu Rafała
Zaborowskiego zatrzymała się na słupku i poprzeczce, ale w 68. minucie gospodarze wyszli już na prowadzenie. Piotr Klepczarek strzałem obok muru z rzutu wolnego pokonał Mirosława Kuczerę. Gracze z Pruszkowa mogli podwyższyć wynik, jednak piłkę po strzałach Kamila Bilińskiego z linii bramkowej zdołali wybić Maksym Kobylarczyk i Maciej Świdzikowski. Na wyrównanie czekaliśmy do 81. minuty.
Klaudiusz Łatkowski dośrodkował piłkę w pole karne, futbolówkę głową strącił jeszcze Piotr Klepczarek a Michał Kucharczyk bez zastanowienia kropnął z lewej nogi nie do obrony. - Jak widać miałem rację mówiąc przed wejściem Michała na boisko, że wejdzie i załatwi sprawę - cieszył się z postawy swojego podopiecznego trener Arkadiusz Grzyb.
W ekipie Radomiaka zaprezentowali się testowani lewy obrońca Dariusz Rolak i napastnik Mateusz Fryc. Szkoleniowiec przyznał, że chciałby, aby obaj wyjechali wraz z zespołem na obóz do Miętnego, w czasie którego zadecyduje czy zostaną na Struga. Odsłon: 675
Bądź pierwszym który skomentuje
Napisz komentarz
Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
*Odśwież* swoją przeglądarkę by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.