znicz.pruszkow.pl
Flexeril
Strona główna
..::Dzisiaj jest::..
10 Września 2010
Piątek
Imieniny obchodzą:
Aldona, Łukasz,
Mikołaj, Mścibor,
Pulcheria
Do końca roku zostało 113 dni.



Oto zarchiwizowane elementy dla 09 2007


Znowu mogą być liderem PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 0
Napisał sroginho   
piątek, 28 wrzesień 2007
Beniaminek z Pruszkowa w ostatnim tygodniu zanotował dwie porażki. W poprzednią sobotę Znicz przegrał przy Konwiktorskiej z Polonią 0:1, a w środę w meczu 1/16 finału Pucharu Polski uległ u siebie Cracovii 2:5. W niedzielę podopieczni Leszka Ojrzyńskiego podejmą o godz. 12 Odrę Opole, której trenerem jest znany w Pruszkowie Witold Mroziewski.

48-letni szkoleniowiec prowadził wiele drużyn na Mazowszu, rywalizujących ze Zniczem, gdy ten grał w trzeciej lidze. Mroziewski pracował m.in. w MZKS Kozienice i Mazowszu Grójec. Jesienią zeszłego roku objął Odrę, z którą utrzymał się w drugiej lidze.
Do tego sezonu klub z Opola przystąpił z 10 ujemnymi punktami za zaległości finansowe wobec byłego prezesa tego klubu. Kilka dni temu Związkowy Trybunał Piłkarski PZPN uznał jednak roszczenia za bezpodstawne i anulował karę punktową.
Pruszkowianie do niedzielnego meczu przystąpią osłabieni. Za żółte kartki otrzymane w spotkaniu z Polonią nie zagrają Igor Lewczuk i Paweł Zawistowski.
– Na szczęście wszyscy pozostali są zdrowi. Nie lekceważymy przeciwnika, ale naszym celem jest zwycięstwo – mówi trener Ojrzyński.
Jeśli Znicz wygra, a prowadzący w tabeli Piast Gliwice nie pokona na wyjeździe Tura, to zespół z Pruszkowa znowu będzie liderem, przynajmniej na jeden dzień.
W poniedziałek Śląsk podejmie Polonię. Jeśli wrocławianie wygrają, to oni obejmą prowadzenie w tabeli.
Z powodu wyborów przełożono spotkania 16. kolejki drugiej ligi – większość meczów odbędzie się już w środę. Znicz zagra w Poznaniu z Wartą.

Komentarze (38) | Odsłon: 2171

Bilety na Cracovię PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 0
Napisał sroginho   
wtorek, 25 wrzesień 2007
Przed rokiem Znicz w 1/16 rozgrywek o Puchar Polski był bliski wyeliminowania Groclinu. Dzisiaj pruszkowianie w tej samej fazie spotkają się o godz. 15.30 z Cracovią.

– Zdajemy sobie sprawę, że Znicz gra w tym sezonie bardzo dobrze i jest rewelacją drugiej ligi. Na pewno jednak nie obawiamy się rywala. Podchodzimy do niego z szacunkiem – mówi szkoleniowiec Cracovii Stefan Majewski. – Moi wysłannicy byli na meczach Znicza. Ja też oglądałem rywali na wideo. Zawsze powtarzam swoim piłkarzom, że gdy wychodzą na boisko w koszulce Cracovii, to zobowiązuje ich to do walki o wygraną. Tak będzie też w środę – dodaje Majewski.
Krakowianie, którzy przed meczem nocowali pod Pruszkowem, zagrają bez kilku podstawowych zawodników. Nadal na urazy narzekają m.in. Marcin Bojarski, Tomasz Moskała oraz Michał Karwan.
W Zniczu nikt nie jest kontuzjowany, ale trener Ojrzyński da odpocząć piłkarzom, którzy od początku sezonu grali praktycznie bez przerwy.
– Nie wystąpią m.in. Bartosz Osoliński i Artur Januszewski. Szansę dostaną za to Rafał Zaborowski i Daniel Kokosiński – mówi trener Leszek Ojrzyński. – Mimo zmian w napewno będziemy walczyć o wygraną. Trzeba pamiętać, że najważniejsza jest liga. Chcemy jednak sprawić radość naszym kibicom – dodaje opiekun Znicza.
Przed rokiem Znicz dopiero w doliczonym czasie gry uległ Groclinowi 1:2. Wtedy jednak pruszkowianie grali w trzeciej lidze i piłkarze z Grodziska Wielkopolskiego wyraźnie ich zlekceważyli.
– Teraz na pewno tak nie będzie. Jesteśmy przecież w czołówce drugiej ligi. Cracovia ma spore doświadczenie w meczach PP. W zeszłym sezonie gracze z Małopolski byli przecież w półfinale – przypomina Ojrzyński.
W Krakowie coraz głośniej mówi się o możliwym odwołaniu trenera Majewskiego. „Doktor” jest podobno w konflikcie z większością piłkarzy. W sobotę Cracovia przegrała 0:2 na wyjeździe z Widzewem Łódź. Jeśli dziś ulegnie, dla Majewskiego może to być ostatni mecz.
Żródło:Życie Warszawy

Oto ceny biletów na środwego spotkanie Znicza w ramach 1/16 rozgrywek o Puchar Polski z Cracovią.

Bilet normalny: 25 zł
Bilet ulgowy: 15 zł

Przypominamy, że na ten mecz nie obowiązują karnety! Posiadacze karnetów także muszą kupić bilet. Sprzedaż wejściówek rozpoczyna się w środę o godz. 12.

Zapraszamy

Komentarze (111) | Odsłon: 4390

Ostatnia aktualizacja ( wtorek, 25 wrzesień 2007 )
Zagrają o prymat na Mazowszu PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 0
Napisał sroginho   
piątek, 21 wrzesień 2007
Image

Na ten mecz wszyscy kibice na Mazowszu czekali od dawna. Zajmująca piąte miejsce Polonia w sobotę o godz. 17 podejmie prowadzącego w tabeli rewelacyjnego beniaminka drugiej ligi Znicz Pruszków. Elektryzująco zapowiada się również pojedynek trenerów Waldemara Fornalika z Leszkiem Ojrzyńskim.

Postawa obu zespołów w tym sezonie zaskakuje. O ile Znicza bardzo pozytywnie, o tyle Polonii dotychczas raczej negatywnie. Pruszkowianie, którzy są absolutnym beniaminkiem na zapleczu ekstraklasy są samodzielnym liderem. W 11 kolejkach zdobyli nie tylko najwięcej punktów w lidze – 23, ale także strzeli aż 23 bramki. Znicz jest niepokonany w meczach wyjazdowych. W szęściu spotkaniach podpopieczni Leszka Ojrzyńskiego odnieśli pięć zwycięstw i zanotowali remis.
– Oczywiście w sobotę każdy będzie chciał wygrać. Ja chcę udowodnić, że Polonia potrafi zwyciężać i stać ją na dobrą grę u siebie – mówi trener „Czarnych koszul” Waldemar Fornalik.
Jego zespół w dwóch ostatnich meczach zdobył tylko dwa punkty (z Kmitą 0:0 oraz GKS Katowice 1:1 i spadł na piate miejsce w tabeli). Znicz po środowej wygranej 4:2 nad GKS Jastrzębie utrzymał pozycję lidera na której jest już dziewięć kolejek.
W pruszkowskim zespole dwóch piłkarzy występowało kiedyś w Polonii. Są to bramkarz Jarosław Paśnik i pomocnik Michał Herman, który jest wychowankiem klubu z Muranowa.
– Na takie spotkanie nie trzeba nikogo mobilizować. Ja jednak będę miał dodatkowy bodziec do jeszcze lepszej gry. Występowałem w Polonii ponad cztery lata temu, ale w zespole nadal jest kilku moich kolegów: Jacek Moryc, Krzysiek Bąk i Piotrek Kosiorowski – mówi 26-letni Herman.
Do składu Polonii wraca po kontuzji mięśnia czworogłowego Mariusz Pawlak. Nadal niezdolni do gry są Sebastian Olszar, Kamil Kuzera i Piotr Klepczarek. W Zniczu wszyscy są zdrowi. W obu zespołach nikt nie pauzuje za kartki.
– To mecz na szczycie, który chcemy wygrać. Przecież nasze zwycięstwo niweluje przewagę nad rywalem i daje nam miejsce w czołówce – twierdzi Fornalik. – Każdy inny wynik komplikuje naszą sytuację.
– Polonia na pewno będzie faworytem, bo gra u siebie. My jednak na wyjazdach jesteśmy mocni. Zawsze „Czarne koszule” były nad nami, a teraz my chcemy aby nadal były niżej w tabeli niż my. Jedziemy po wygraną – zapowiada opiekun Znicza Leszek Ojrzyński.
Dodatkowej moblizacji obu zespołom na pewno nie zabraknie. – Nie spodziewałem się nigdy, że zagramy kiedyś z Polonią w jednej lidze. Teraz jednak tak się stanie i na pewno chcemy wygrać przy Konwiktorskiej – mówi Herman.
Sobotni mecz będzie nie tylko rywalizacją piłkarzy, ale także pojedynkiem trenerów.
Szkoleniowiec Znicza Leszek Ojrzyński jeszcze jesienią pracował w Polonii. Gdy trenerem „Czarnych koszul” został 23 października Waldemer Fornalik, Ojrzyński zajmował stanowisko asystenta. Współpraca obu panów trwała niespełna dwa tygodnie. Po nieporozumieniach przed i po przegranym 0:1 wyjazdowego meczu z ŁKS Łomża Ojrzyński odszedł z klubu. W grudniu objąłzespół z Pruszkowa, a wiosną wprowadził drużynę z ulicy Bohaterów Warszawy 4 do drugiej ligi.
– Myślę, że ta zmiana wpłynęła na jego korzyść. Przecież rozwinął się jako trener i może realizować własną koncepcję prowadzenia zespołu – ocenia szkoleniowiec „Czarnych Koszul”. – Nie jestem w żadnym konflikcie z trenerem Ojrzyńskim. Przecież po odejściu z Polonii trenera Ojrzyńskiego, widzieliśmy się już kilkukrotnie. Graliśmy nawet sparing (zimą Polonia wygrała z Pruszkowie 4:1 - przyp. red). Na pewno podamy sobie ręce – rozwiewa wątpliwości Fornalik.
– Nie jestem pamiętliwy i na pewno przywitam się z trenerem Fornalikiem. Między nami nie ma animozji. Co było, to było – dodaje Ojrzyński.
Z powodu remontu trybuny głównej na stadion nie zostaną wpuszczeni kibice gości. Sprzedaż biletów w cenie 15 zł normalny i 10 ulgowy rozpocznie się o godz. 15.

Źródło: Życie Warszawy

Komentarze (68) | Odsłon: 2981

Ostatnia aktualizacja ( sobota, 22 wrzesień 2007 )
Mecz z Polonią w sobotę! PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 0
Napisał sroginho   
wtorek, 18 wrzesień 2007
Mecz Polonii ze Zniczem Pruszków odbędzie się w sobotę 22 września o godz. 17.00, a nie w niedzielę, jak wcześniej planowano. Powodem zmiany jest przesunięcie meczu 1/16 Pucharu Polski Polonia - Lech na wtorek 25 września (godz. 20.00).

Informujemy, że bilety na to spotkanie będą rozprowadzane tylko w kasach na stadionie. Kasy zostaną otwarte o godz. 15.00. Przy zakupie biletu niezbędne jest okazanie dowodu osobistego lub innego dokumentu tożsamości ze zdjęciem. Prosimy kibiców o wcześniejsze przybycie na stadion, aby uniknąć kolejek przy wejściu.
Ponieważ nie dopuszczona została jeszcze do użytku Trybuna Główna, Wydział Bezpieczeństwa PZPN przedłużył do końca rundy jesiennej decyzję o niewpuszczaniu na stadion Polonii zorganizowanych grup kibiców gości. Wciąż dostępna dla publiczności jest tylko Trybuna "Kamienna".
Wejście na "Kamienną" odbywa przez bramkę na boczne boisko z Parku Traugutta (na tyłach "Kamiennej"). Goście VIP i fotoreporterzy wchodzą bramką od ul. Międzyparkowej (przez dawne wejście kibiców gości).
Miejsca dla dziennikarzy znajdują się na sektorze M Trybuny "Kamiennej". Wejście bramką dla publiczności z Parku Traugutta.
Ceny biletów: 15 zł (normalny), 10 zł (ulgowy) i 5 zł (ulgowy S).
Prawo do zakupu biletów i karnetów ulgowych posiadają uczniowie i studenci do 26 roku życia. Bilety i karnety ulgowe kat. "S" przysługują kobietom i emerytom powyżej 65 roku życia. Dzieci do lat 8 - wstęp wolny.

Biuro Prasowe
KSP Polonia Warszawa SSA

Komentarze (10) | Odsłon: 1086

Ostatnia aktualizacja ( wtorek, 18 wrzesień 2007 )
Chcą pójść za ciosem PDF Drukuj E-mail
Oceny: / 0
Napisał sroginho   
wtorek, 18 wrzesień 2007
W sobotę Znicz pokonał w Płocku Wisłę 2:0 i powrócił na pozycję lidera II ligi. W środę w Pruszkowie gracze Leszka Ojrzyńskiego podejmą zajmujący trzecie miejsce GKS Jastrzębie. Obie drużyny są beniaminkami na zapleczu ekstraklasy. Bilety normalne po 15 zł, a ulgowe po 10

Po przegranej przed własną publicznością 1:2 z Piastem Gliwice w poprzednią niedzielę pojawiły się głosy, że fantastycznie spisujący się od początku sezonu Znicz dopadł kryzys. Pruszkowianie po tamtym spotkaniu stracili pozycję lidera (którą zajmowali przez siedem kolejek) i spadli od razu na piąte miejsce. Okazało się, że głosy krytyków były błędne.
– W Płocku pokazaliśmy, że o żadnym kryzysie fizycznym nie mogło być mowy. Od początku zdominowaliśmy rywali. Piłkarze i kibice mówili, że nawet wówczas, gdy Wisła występowała w ekstraklasie, nie została nigdy tak upokorzona. Słabsze momenty w poprzednich meczach wynikały tylko z tego, że nie wytrzymawaliśmy presji. W sobotę pokazaliśmy jednak, że to już za nami i powróciliśmy na pozycję lidera – mówi trener Znicza Leszek Ojrzyński.
Dzisiaj do Pruszkowa przyjeżdza kolejny rewelacyjny beniaminek – GKS Jastrzębie.
Podopieczni Piotra Rzepki w cuglach awansowali do II ligi, a teraz myślą już o ekstraklasie. Klub finansuje potężny sponsor – Jastrzębska Spółka Węglowa. Wielką siłą zespołu są także liczni i fanatyczni kibice.
W środę do Pruszkowa będzie mogło jednak przyjechać najwyżej stu fanów gości, bo tyle osób mieści specjalny sektor na stadionie Znicza.
– Chcielibyśmy pójść za ciosem, ale zdajemy sobie sprawę, że to będzie bardzo ciężki mecz. Nie obawiamy się jednak nikogo – dodaje Ojrzyński.
Pruszkowscy kibice liczą na kolejną bramkę kapitana Tomasz Piotrowskiego, który w czterech ostatnich meczach zdobył aż trzy gole, w tym dwa po pięknych strzałach z rzutów wolnych. Po kilku meczach skuteczność odzyskał najlepszy strzelec II ligi Bartosz Wiśniewski, który w sobotę zdobył ósmą bramkę w dziesiątym spotkaniu.
Kilku piłkarzy Znicza narzeka na przeziębienie, ale ich występ nie jest zagrożony. Nikt nie pauzuje za żółte kartki.

Komentarze (62) | Odsłon: 3005

Ostatnia aktualizacja ( wtorek, 18 wrzesień 2007 )
web stats stat24
PTU WLAN-TECH PLUS LOKALNY DOSTAWCA INTERNETU , POWIAT PRUSZKOWSKI
http://www.wlantech.pl
Copyright 2000 - 2004 Miro International Pty Ltd. All rights reserved.
Mambo is Free Software released under the GNU/GPL License.